cookies

 

Serwis internetowy swiatkotow.pl używa plików cookies.

Korzystając ze strony internetowej www.swiatkotow.pl wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Artykuł tygodnia

26 lutego 2025 r.

HYALUTIDIN® DC – Wsparcie dla stawów Twojego kota

Czy wiesz, że problemy ze stawami mogą dotyczyć nie tylko psów, ale także kotów? Niezależnie od tego, czy Twój kot jest aktywnym skoczkiem, ma nadwagę, jest w średnim wieku lub starszy, czy też zmaga się z problemami ruchowymi, istnieje ryzyko, że może cierpieć na zwyrodnienie stawów. Na szczęście jest na to rozwiązanie – HYALUTIDIN® DC, innowacyjny preparat wspierający zdrowie stawów u kotów.

Kot Peterbald - wygląd

Wygląd kota z Petersburga jest żywą reklamą pracowni rzeźbiarskich… Ten kot to mruczące arcydzieło myśli designerskiej. Ich ciało doskonale wpisuje się w definicję kotów o kształtach orientalnych. Co więcej, u Peterbalda, za racji braku okrywy włosowej, linia Orientu widoczna jest wiele dokładniej. Pierwsze spojrzenie na kota tej rasy może wywołać obawę przed wzięciem go na ręce. Peterbald wygląda na niezwykle kruchego i delikatnego. Ale to pozory. Koty te są dobrze umięśnione (co szczególnie dobrze widać bez futra) i mocne.

Nie należą jednak do stworzeń ciężkich. Przeciętna waga to od 2 do 3,5 kilograma. Kotki są drobniejsze. Orientalne w swojej wymowie są również peterbaldowe łapki. Mimo dobrej i mocnej budowy, pozostają smukłe, drobne i pełne wdzięku. A wieńczą je długie i zgrabne palce.

Kocia głowa jest w kształcie wydłużonego klinu. Profil jest podłużny, bez załamań. Oznacza to, że nos Peterbalda ma prosty i pozbawiony charakterystycznego dla kotów europejskich stopu kształt. Głowie sfinksa z Petersburga należy poświęcić nieco więcej czasu, albowiem widok jest to niecodzienny. Minimalizm łączy się z maksymalizmem i przepychem. Wąski, delikatny pyszczek, wypukłe i subtelne policzki skonfrontowane są z ogromnymi uszami i niewiele mniejszymi oczami. Kocie uszy swoim rozmiarem wprawią w osłupienie niejednego słonia i nietoperza. Są szerokie u podstawy i dosyć nisko osadzone na głowie. Idealnie współgrają kształtem z kufą Peterbalda.

Oczy… te wzbudzają zainteresowanie szczególne. Obok niewątpliwie zauważalnej fizyczności, niosą ze sobą pokłady psychologii i magii. Koty z kręgu sfinksopodobnych mają w tych swoich wielkich ślepiach coś takiego, że zaczarowują wszystkich i wszystko wokół. Swoim okrągłym lub migdałowym kształtem potrafią hipnotyzować. Patrząc Peterbaldowi prosto w oczy ma się niezbite wrażenie, że on doskonale wie, o czym w danej chwili myślimy i co chcemy powiedzieć. Kolory potęgują iści psychologiczne i głęboko emocjonalne doznania. Głęboka i piękna zieleń – tego możemy się po Peterbaldzie spodziewać. A gdy towarzyszem naszej codzienności jest Peterbald typu point, możemy spodziewać się intensywności oczu niebieskich.

Smukła, pełna pofałdowań i pietyzmu wykonania głowa osadzona jest na długiej i eleganckiej szyi. Fałdki, dzięki elastycznej skórze obecne na całym ciele kota, kojarzą się z niezwykłą miękkością i ciepłem. I właśnie taki jest nasz kot. Od czubka niesamowitej głowy po szpiczasty koniec wąskiego ogona sfinks petersburski to postać cudowna w dotyku. A co decyduje o tej cudowności…? Brak futra! To jest przykład idealnego, najbardziej pożądanego fenotypu Peterbalda.

Możemy jednak rozróżnić kilka typów, które postaramy się przybliżyć. W opisanych poniżej fenotypach wzrasta stopień owłosienia kota. A zatem: wspomniany już Peterbald łysy (bald, ultra bald) – koty są w 100% łyse. Rodzą się z miękką, pokrytą zmarszczkami, ciepłą w dotyku skórą. Co ważne, oprócz okrywy zewnętrznej, koty te pozbawione są wąsów i brwi. Skóra w dotyku jest niczym miękka, lekko klejąca (z powodu dużego ciepła) guma. Stąd typ ten określany jest niekiedy jako „gummy” (gumowy).

Kolejnym jest Peterbald typu flock. W tym przypadku mamy do czynienia łysym w 90% i możemy zauważyć rzadkie, gdzieniegdzie widoczne włosy podszerstka. Kociak ten w dotyku nie „lepi się”, jak poprzedni. Ręka przesuwa się łatwiej i bardziej gładko.

Trzecim Peterbaldem jest typ welurowy (velour), w którym możemy doświadczyć łysości w 70%. Większość z nas wie, czym jest welur i jaki jest w dotyku. U tego Peterbalda włosy mają długość od 1 milimetra do 3 lub 5. Z bliska są zatem zauważalne (inaczej niż u flocka). A przekonać się o tym możemy, gdy weźmiemy naszego pupila pod światło. Stan owłosienia może ulegać zmianie ze względu na porę roku, wiek kota lub po prostu z powodu „zużycia się” i wytarcia. Tutaj koty mają wąsy. Jednak są one poskręcane i łamliwe.

Peterbald typu brush. U tych kotów możemy zaobserwować największy stopień „upierzenia”. Futro jest widoczne i można je dobrze wyczuć. Szczególnie, że włosy należą do raczej szorstkich, nieco drucianych w dotyku. Mogą osiągnąć długość nawet przekraczającą 5 milimetrów.
Ostatni zaprezentowany typ pojawia się coraz częściej na wystawowych salonach. Krzyżowanie z Syjamami, kotami orientalnymi (dozwolone) powodują, że cecha braku okrywy włosowej niestety zanika.

Peterbaldy występują we wszystkich kolorach i znaczeniach.

Lista ras
Komentarze (0)
Nie pamiętam hasła
Chcesz dołączyć do nas ? Zarejestruj się
 

Encyklopedia Ras

Kot singapurski

„Singapura” oznacza w języku malajskim „Miasto Lwa”. Cóż, opisywana przez nas dzisiaj rasa lwem nie jest, ale na pewno łatwo może zaskarbić sobie serca wszystkich kocich fanów.
Więcej o tej rasie

Polub nas na Facebooku!

Innowacyjna gospodarka Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego