Kot burmski
cookies
Serwis internetowy swiatkotow.pl używa plików cookies.
Korzystając ze strony internetowej www.swiatkotow.pl wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.
Artykuł tygodnia

HYALUTIDIN® DC – Wsparcie dla stawów Twojego kota
Czy wiesz, że problemy ze stawami mogą dotyczyć nie tylko psów, ale także kotów? Niezależnie od tego, czy Twój kot jest aktywnym skoczkiem, ma nadwagę, jest w średnim wieku lub starszy, czy też zmaga się z problemami ruchowymi, istnieje ryzyko, że może cierpieć na zwyrodnienie stawów. Na szczęście jest na to rozwiązanie – HYALUTIDIN® DC, innowacyjny preparat wspierający zdrowie stawów u kotów.Kot burmski - wygląd
Jak na arystokrację przystało, Burmy to koty niezwykle eleganckie i dostojne. Ich smukłe, kształtnie wyrzeźbione ciało w ruchu pełnym gracji przywodzi na myśl dzikie azjatyckie koty.
Koty burmańskie nie grzeszą wielkością. Jednak niemałe zdziwienie pojawia się, gdy weźmiemy kota w ramiona. Jest zaskakująco ciężki, jak na swoje gabaryty. Przeciętnie kocury ważą około 5-6 kilogramów, zaś kotki około 4 kilogramów. Nie jest to może nadzwyczajna waga, niemniej jednak tutaj zdumiewa. Bo Burmy to koty o ciężkich kościach i całkiem porządnych mięśniach. Budowa ich ciała jest zwarta. Mają smukłe, owalnie zakończone, ale silne łapy, co potrafią doskonale spożytkować, na przykład w pogoni za muchą lub innym stworzeniem, niekoniecznie latającym.
Głowa kotów burmańskich jest klinowata i smukła (ale nie aż tak, jak u kotów orientalnych). W połączeniu z szerokimi policzkami tworzy ładny trójkąt. Uszy kota burmańskiego są średniej, proporcjonalnej wielkości. Rozstawione w dosyć dużej odległości od siebie, są szerokie u nasady i łagodnie zwężają się ku owalnemu zakończeniu. Dopełniają szykownego wyglądu kufy kociego arystokraty. A gdy wbrew przysłowiu, odwrócimy kota ogonem, ujrzymy średniej długości, proporcjonalną do reszty ciała, kitę.
Poruszamy się po meandrach europejskiej terminologii i typologii kociej aparycji. Rzetelność redaktorska nakazuje jednak, aby przybliżyć sylwetkę Burmy zza Oceanu. U kotów amerykańskich klin głowy jest bardziej zaokrąglony, twarz ma mieć „słodki wyraz”. Można odnieść wrażenie, że przypomina nieco głowę kota perskiego. A odczucie to dodatkowo potęguje dość wyraźny stop u nasady nosa (u kotów europejskich jest mniej ostry). Podobnie reszta ciała – jest bardziej okrągła, krępa, kompaktowa, niż sylwetka tradycyjna. U amerykańskiej Burmy ma dominować ta krągłość, w parze ze słodkim wyglądem. No cóż, o gustach się nie dyskutuje. Szkoda tylko, że amerykańska Burma zagubiła gdzieś swoją dzikość…
Tym, co nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z kotem burmańskim (nieważne jakiego typu) są jego oczy. O ich magnetyzującej mocy można chyba napisać oddzielne opowiadanie. Przenikliwe, inteligentne spojrzenie przywodzi na myśl hipnotyzującego kota Rademenesa z (urzekającego) serialu „Siedem życzeń”. Górna powieka jest zakrzywiona, lekko ukośna. W połączeniu z zaokrągloną dolną powieką nadaje oczom Burmy orientalnego, intrygującego wyglądu. Wrażenie to potęguje kolor oczu. Głęboka, wyrazista barwa oscyluje pomiędzy żółcią, złotem a bursztynem. Z wiekiem oczy kota stają się bardziej zielonkawe, ale nie tracą nic ze swojej niesamowitości.
Bywa, że koty burmańskie określane są mianem „cegłówek owiniętych w jedwab”. Nie mija się to z prawdą, gdyż futro Burmy to prawdziwie królewską szatą. Miękkie, lśniące, jedwabiste w dotyku jest oznaką zdrowia i witalności kota. Futro jest krótkie i gładko przylega do ciała. Właściwie nie posiada podszerstka, dlatego Burma tak bardzo lubi ogrzewać się na kolanach i w ramionach swojego opiekuna.
Podstawową, wyjściową barwą okrywy jest kolor sobolowy. Z genetycznego punktu widzenia jest to kolor czarny, ale w praktyce prezentuje się jako ciemnobrązowy. Obok koloru sobolowego, Burmy równie pięknie przedstawiają się w kolorze liliowym, niebieskim, czekoladowym oraz szylkretach. Należy zaznaczyć, że Burmy nie posiadają żadnych znaczeń, a kolor rozmieszczony jest dość charakterystycznie, trochę podobnie jak u Syjama. Podbrzusze, boki tułowia i klatka piersiowa są jaśniejsze w stosunku do pleców i kończyn. Futro na twarzy Burmy (tzw. maska), uszach i na ogonie jest również ciemniejsze. To, jaki będzie ostateczny kolor umaszczenia ukształtuje się do końca drugiego roku życia naszego pupila.
