cookies
Serwis internetowy swiatkotow.pl używa plików cookies.
Korzystając ze strony internetowej www.swiatkotow.pl wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.
Artykuł tygodnia

HYALUTIDIN® DC – Wsparcie dla stawów Twojego kota
Czy wiesz, że problemy ze stawami mogą dotyczyć nie tylko psów, ale także kotów? Niezależnie od tego, czy Twój kot jest aktywnym skoczkiem, ma nadwagę, jest w średnim wieku lub starszy, czy też zmaga się z problemami ruchowymi, istnieje ryzyko, że może cierpieć na zwyrodnienie stawów. Na szczęście jest na to rozwiązanie – HYALUTIDIN® DC, innowacyjny preparat wspierający zdrowie stawów u kotów.Sfinks - wygląd
Czym wyróżnia się nasz Sfinks spośród reszty bezwłosego towarzystwa? Zacznijmy od tego, że Sfinks jest cięższy, niż mogłoby się wydawać. Koty bezwłose są, zdawałoby się, efemeryczne i bardzo lekkie. Otóż nie, są zaskakująco ciężkie. Kocury zazwyczaj osiągają wagę do 7 kilogramów, natomiast kocice są lżejsze i ważą do 4 kilogramów. Wpływ na to ma bardzo dobrze rozwinięta struktura mięśni – Sfinksy są bardzo dobrze umięśnione, co podkreśla jeszcze wyraźniej brak futra. Jeżeli chodzi o wielkość kota, to Sfinks należy do szerokiego grona kotów średniej wielkości. Jego ciało ma nieco komiczny (bo kosmiczny to na pewno!) wygląd. A mianowicie, brzuch Sfinksa jest całkiem pokaźny i wygląda, jakby nasz pupil zjadł właśnie porządny posiłek. Dodatkowo, jego klatka piersiowa również nie ustępuje wielkością. Jest bardzo dobrze wysklepiona i jej właściciel wygląda jakby tylko czekał na przypinanie kotylionów i odznaczeń na kocich wystaw. Za wygląd medal należy mu się na wejściu.
Głowa Sfinksa jest nieznacznie dłuższa, niż szersza. Jest to zmodyfikowany klin, w którym dostrzeżemy zaokrąglone kontury. A gdy spojrzymy na kota z profilu zauważymy także niewielki stop. Na twarzy kota zobaczymy przede wszystkim duże oczy, wystające kości policzkowe, no i uszy. Uszy wpisują się w ramy komiczno-kosmicznego wyglądu Sfinksa. Pozbawione owłosienia, szerokie u nasady górują nad kocią głową. Sprawiają wrażenie, jakby były doczepione i pasujące raczej nietoperzowi, niż kotu. Jednak te uszy (oraz nagość) określają tak Sfinksa, jak i pozostałe bezwłose rasy. Oczy Sfinksa również nie grzeszą małymi rozmiarami. Są szeroko rozstawione, o kształcie cytryny i nadają kotu naprawdę unikalnego i tajemniczego wyrazu. Kolorem cytryny jednak przypominać nie powinny. Barwa sfinksowych oczu to przede wszystkim zieleń i orzechowy brąz. Kolor oczu powinien idealnie współgrać z kolorem skóry.
Kocia głowa osadzona jest na mocnej i umięśnionej szyi. A na przeciwległym końcu kociego rozumku mamy proporcjonalny, giętki i zwężający się ku końcowi ogon. Ciało Sfinksa porusza się dzięki zgrabnym i ciekawym kończynom. A dlaczego ciekawym? Kończyny tego kota, tak jak całe ciało, są proporcjonalne i dobrze umięśnione. Tylne są nieco dłuższe od przednich, ale wszystkie cztery są smukłe i zgrabne. Szeroka klatka piersiowa sprawia, że przednie łapki są dość oddalone od siebie. Charakterystyczne są kocie stopy – palce szczupłe i długie, a wypukłe podbicia stóp sprawiają wrażenie, jakby kot ciągle unosił się na poduszkach powietrznych.
Sfinks jest kotem nagim. Próżno szukać u niego okazałej kryzy czy obfitych portek. Nie umniejsza to jednak jego uroku w najmniejszym stopniu. Spotkanie z ciepłą skórą Sfinksa zastępuje wszelkie braki. W dotyku jest niczym pokryta delikatnym meszkiem brzoskwinia. W połączeniu ze zwiększona temperaturą ciała, nasz pupil doskonale sprawdzi się w roli termofora w chłodne, zimowe dni. Sfinks to kot bez futra w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. Jednak, gdy weźmiemy naszego kota pod lupę okaże się, że gdzieniegdzie – szczególnie w okolicach zewnętrznych części uszu, nosa oraz ogona – możemy zauważyć włosy w formie szczątkowej.
Faktura skóry Sfinksa w ogóle jest dosyć ciekawa. To koty ze zmarszczkami i fałdkami. W przypadku Sfinksa mamy przykład kociego „Przypadku Benjamina Buttona”, gdyż młode koty mają zmarszczek najwięcej. I najlepiej, aby wraz z rozwojem kota ten stan się utrzymał, albowiem im bardziej pofałdowany Sfinks, tym większa jego wartość hodowlana.
O powodzeniu na salonach i nie tylko decyduje także umaszczenie skóry naszego bohatera. Koty rasy Sfinks prezentują niemal całą znaną kocią gamę barwną. Możemy zatem podziwiać je ubrane w kolor czekoladowy, płowy, liliowy, niebieski, cynamonowy – jednokolorowe, z domieszką białego lub w umaszczeniu aguti. Spotkamy również Sfinksy rude i kremowe w szylkretach lub aguti, Sfinksy w umaszczeniu point i tabby point, także z elementami koloru białego. Jak widać – brak futra nie ma najmniejszego wpływu na atrakcyjność i różnorodność tej niezwykłej mruczącej istoty.





