zakładki zdjęcia/filmy
Kocie zapiski

Dowiedziałem się niedawno że moja pani wkrótce pojedzie do Chin. Niestety - nie możemy z nią jechać. Niestety, a moze nawet to i lepiej, bo słyszałem że jest to kraj barbarzyński i jedzą tam koty. Mam nadzieję że nasza pani nie zje tam żadnego kota, bo byłoby nam głupio. Dowiedzieliśmy się że na ten czas pojedziemy do Benka. Już w związku z tym musieliśmy się zaszczepić, bo Benek jest prawdziwym mężczyzną, w przeciwieństwie do nas i wychodzi na pole. A stamtąd moze coś przywlec, co mogłoby nas zarazić, a więc musieliśmy znowu pojechać do weterynarza. Nie lubię tam chodzić, bo kiedyś jak poszedłem to wróciłem bez oka, a drugi raz jak poszliśmy to wróciliśmy bez jajek.... to była dopiero tragedia... ale cóż, jak trzeba to trzeba. Tym razem nic mi nie wycięli. Stwierdzili że jestem zdrowy, zaszczepili... mogę jechać do Benka. To będą dopiero wakacje. Może znowu pójdę na pole? Dla mnie to większa atrakcja niż dla mojej pani wyjazd do Chin, ale chyba bardziej się też tego wychodzenia boję..
Skomentuj profil
Komentarze do tego profilu (6)
Konrad Kuźmiński
24-10-2013 15:25:18

Natalia
11-02-2012 15:21:09


Chcesz dołączyć do nas ? Zarejestruj się