cookies

 

Serwis internetowy swiatkotow.pl używa plików cookies.

Korzystając ze strony internetowej www.swiatkotow.pl wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Rozmiar tekstu: A+ A-
05.12.2011 Autor: Ela Grabarczyk-Ponimasz

Już po wszystkim

Kategoria: Pomoc
czyli opieka pooperacyjna nad kotem.
Kot w kołnierzy po operacji

Operacja przebiegła pomyślnie. Teraz naszego kota czeka rekonwalescencja. Odbierając kota z lecznicy po zabiegu operacyjnym w narkozie, dostaniecie zestaw zaleceń co do dalszego postępowania. Lekarz poinformuje, kiedy i czy należy zgłosić się na wizytę kontrolną, jak podawać antybiotyk, czy podawać leki przeciwbólowe, czy konieczny jest kaftanik lub kołnierz ochronny, aby kot nie dobrał się do rany i wreszcie kiedy przyjść na zdjęcie szwów. Dla dobra pupila należy je zapamiętać i ściśle ich przestrzegać. Przypomnimy tu najważniejsze przykazania dotyczące domowej opieki pooperacyjnej nad kotem.

Pierwsze godziny po powrocie – domowa lecznica

Jak każdy pacjent po narkozie, kot potrzebuje przede wszystkim spokoju. Należy umieścić go w cichym, ciepłym (możliwość wychłodzenia po narkozie!) i bezpiecznym miejscu, które przez najbliższe dni będzie naszą domową lecznicą. Najlepiej sprawdza się miękkie i czyste posłanie postawione na podłodze, gdyż z takiego kot z pewnością nie spadnie. Przydatne będą jednorazowe papierowe ręczniki lub podkłady higieniczne, ponieważ pupil może nie zdążyć do kuwety, obficie się ślinić lub zwymiotować. Dla większego komfortu należy zadbać, aby w tak przygotowanym pomieszczeniu przyciemnić światło (kot po narkozie ma rozszerzone źrenice, więc zbyt jaskrawe oświetlenie może go razić).

Dieta

Głodówka rozpoczęta jako przygotowanie do operacji powinna być kontynuowana także po powrocie do domu. Ścisła dieta obowiązuje w dniu, w którym był przeprowadzony zabieg, następnego dnia można zacząć stopniowo wprowadzać niewielką ilość lekkostrawnej, najlepiej mokrej karmy. Zazwyczaj nie ma problemu z przestrzeganiem diety, ponieważ znieczulenie i stres i tak skutkują brakiem apetytu, ale zdarzają się zwierzaki, które dość szybko zaczynają dopominać o jedzenie. Karmienie przed upływem około 12 godzin od narkozy i tak nie ma sensu, gdyż kończy się zazwyczaj wymiotami.

Kot powinien mieć zapewniony stały dostęp do świeżej wody. Należy postawić miseczkę niedaleko od posłania, aby w każdej chwili mógł się do niej dostać. Nie poimy i nie karminy kota na siłę – niech sam zdecyduje, czy jest już gotowy skorzystać z miseczki.

Ograniczenie ruchu

Bardzo ważne w pierwszych dniach po operacji jest ograniczenie naturalnej ruchliwości naszego zwierzaka. Co prawda, jeszcze kilka godzin po narkozie może się utrzymywać działanie leków, a kot będzie niezdarny i senny, ale nawet w takim stanie może chcieć chodzić czy skakać. Kot z zaburzeniami równowagi i słabo koordynujący swoje ruchy może łatwo zrobić sobie krzywdę (na przykład próbując wskoczyć na ulubioną półkę lub spadając z tapczanu), a także uszkodzić ranę pooperacyjną i rozerwać szwy. W takiej sytuacji musi wkroczyć opiekun: kota można zamknąć w transporterze, użyć szelek i smyczy lub po prostu pilnować. Żadnych skoków i żadnego polowania na sznureczki. Wzmożoną czujność trzeba zachować przez najbliższy tydzień (do 10 dni), w tym czasie pacjent powinien unikać zabaw wymagających wysiłku i zbyt intensywnego ruchu.

Ochrona rany pooperacyjnej

Właściwe zabezpieczenie rany pooperacyjnej jest niezwykle ważne.   Zwierzę będzie chciało się do niej dostać i wylizać, a jej „rozlizanie” znacznie wydłuża okres gojenia, gdyż może dojść do rozejścia się szwów lub zakażenia. Dlatego wśród zaleceń pooperacyjnych może się pojawić kaftanik lub specjalny kołnierz ochronny, w który należy kota ubrać, a którego zadaniem będzie ochrona rany i szwów. Niekiedy lecznice dysponują takimi ochronnymi ubrankami, ale można też wykonać je samemu. Ubranko powinno dokładnie osłaniać ranę i umożliwiać załatwianie potrzeb fizjologicznych. Niektóre zwierzęta będą jednak nerwowo reagować na próby ubrania je w jakiekolwiek kubraczki lub opracują sposób wydostawania się z nich; w takich wypadkach trzeba z ubranek zrezygnować, a ochrona rany pooperacyjnej stanie się zadaniem opiekuna. Opiekun musi się wtedy liczyć z koniecznością nieustannego pilnowania, czy pupil nie „rozlizuje” rany lub nie próbuje wyciągać szwów.

Stan rany należy regularnie (2 razy dziennie) kontrolować. Nieznaczny obrzęk rany lub niewielka ilość krwistego wycieku są zjawiskami normalnymi. Jeżeli jednak zauważymy jakiekolwiek niepokojące zmiany w wyglądzie rany (np. zaczerwienienie), a obrzęk i wyciek będą się utrzymywać, należy natychmiast skonsultować się z lekarzem.

Leki

Po operacji kotu został podany antybiotyk oraz środki przeciwbólowe. Mogą one mieć przedłużone działanie (utrzymujące się do 24 godzin po operacji), ale obecnie uważa się, że korzystne jest podawanie środków przeciwbólowych przez cały okres gojenia się ran. Środki przeciwbólowe mają także działanie przeciwzapalne, dzięki czemu rany lepiej się goją.

Pamiętaj, że kot to nie człowiek! Bez konsultacji z lekarzem nie wolno zwierzęciu podawać żadnych ludzkich środków przeciwbólowych czy przeciwzapalnych, gdyż dla kota mogą się okazać niebezpieczne:  doprowadzić między innymi do uszkodzenia śluzówki żołądka czy wątroby. O tym, jakie leki i w jaki sposób zostaną podane, za każdym razem powinien zadecydować lekarz.

Niepokojące objawy

To oczywiste, że tuż po narkozie i operacji kot będzie się zachowywał nieco inaczej niż zazwyczaj. Trzeba liczyć się z tym, że po powrocie do domu będzie mu towarzyszyć gorsze samopoczucie i zmniejszony apetyt. Tuż po wybudzeniu normalna jest senność i zaburzenia równowagi. Kot może mieć też problem ze zdążeniem do kuwety, czy obficie ślinić, a w związku z podrażnieniem gardła podczas intubacji mieć trudności z przełykaniem. Objawy te są całkowicie normalne i będą stopniowo ustępować. Jeśli będziemy kota uważnie obserwować, z pewnością szybko zwrócimy uwagę na sygnały, które powinny nas zaniepokoić.

Należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem, jeśli zauważymy następujące objawy:

  • obfite krwawienie lub ropna wydzielina z rany pooperacyjnej,
  • rozejście się szwów lub „rozlizanie” ich przez kota
  • silny obrzęk w okolicy szwów,
  • utrzymujące się częste wymioty,
  • problemy z oddychaniem, duszność,
  • brak oddawania moczu po upływie doby po zabiegu,
  • utrzymujący brak apetytu i pragnienia,
  • bladość błon śluzowych,
  • podwyższona temperatura,
  • drgawki,
  • silne objawy bólowe lub całkowita niechęć do poruszania się po 24 godzinach od zabiegu.

Wizyta kontrolna

Lekarz zazwyczaj wyznacza termin wizyty kontrolnej na dwa - trzy dni po operacji. Nawet jeśli wszystko wydaje się nam w porządku, warto się wybrać z kotem do lecznicy, aby upewnić się, że rekonwalescencja przebiega prawidłowo. Podczas wizyty lekarz oceni ogólny stan kota, przebieg gojenia się rany i stan szwów. Może podać również antybiotyk i zalecić podawanie innych leków. Jeśli wszystko będzie w porządku zostanie wyznaczony termin zdjęcia szwów.

Zdjęcie szwów

Termin zdjęcia szwów uzależniony jest od tempa gojenia się rany.  Należy pamiętać, aby do tego czasu regularnie sprawdzać jej stan i dokładnie przestrzegać zaleceń pooperacyjnych. W tym czasie nie wolno myć i kąpać zwierzęcia. Zazwyczaj wystarcza 7 – 14 dni, aby szwy można było usunąć. W niektórych przypadkach lekarz użyje tzw. nici rozpuszczalnych, które zostaną wchłonięte przez organizm i kot w ogóle nie będzie wymagał takiej wizyty, najczęściej jednak jest ona konieczna. Większość zwierząt pozwala sobie wyciągnąć szwy bez problemu; w przypadku kotów szczególnie nerwowych trzeba będzie użyć uspokajającego zastrzyku.

Pozostaje jeszcze poczekać na odrośnięcie wygolonego futerka i w większości przypadków już wkrótce nic nie będzie nam przypominać o przebytej operacji i związanych z nią stresach, a nasz kot wróci do pełnej formy.

Komentarze (3)
Julek 17-09-2013 20:36:23
zgłoś do moderacji Swietny artykul, dzieki! Moj kotek jest po usunieciu dwoch guzkow. Uszylam mu kaftanik w celu ochrony szwow na karku. Pierwszy dzien byl straszny, no kot bojkotiwal picie i jedzonko, ale nastepnego dnia wszystko powoli zaczelo wracac do normy. Zdjecie szwow mamy dopiero za 3 dni. Rana sie goi dobrze. Bardzo pomogla wizyta kontrolna, dr popsikal kociakowi szwy "srebrnym" preparatem, co pomoglo :-) dzieki raz jeszcze za cenne wskazowki.
iza 17-12-2012 19:15:26
zgłoś do moderacji kotek dziś był kastrowany; w jego zachowaniu prawie już nie widzę śladów narkozy; miałam nakarmić go dopiero w nocy, ale sam wdrapał się na lodówkę gdzie odstawiłam kocie jedzenie przed operacją i zjadł... póki co nie wymiotuje; wcześniej sterylizowałam kotkę, dostała taki fartuszek po zabiegu, bardzo kiepsko się w nim czuła i nie chciała w ogóle jeść, ze strachu bo strasznie schudła po dwóch dniach zdjęłam fartuszek i kotka zaczęła wracać do zdrowia
Halszka 24-05-2012 11:59:30
zgłoś do moderacji Bardzo dziękuję za ten artykuł. Zapisałam. Dzisiaj moja koteczka, o 17:00 ma operację usunięcia guza. Lekarz z pewnością poinstruuje mnie, ale w stresie można o czymś zapomnieć. Ten tekst pomoże mi przejść przez to wszystko.
Nie pamiętam hasła
Chcesz dołączyć do nas ? Zarejestruj się
 

Powiązane artykuły

2011-11-21 Artykuł
Jak przebiega operacja kota?
2011-11-10 Artykuł
Przygotuj kota do operacji

Encyklopedia Ras

Nebelung

Na wystawach zaczęły się pokazywać koty zachwycające niebieskim półdługowłosym futrem otoczonym srebrzystą poświatą oraz niezwykłą elegancją i gibkością.
Więcej o tej rasie

Polub nas na Facebooku!

Innowacyjna gospodarka Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego