Tak naprawdę mam na imię Mech, ale w domu mówią na mnie Mechatek, bo to się nazywa zdrobnienie. Udomowiłam się ponad 6 lat temu, a stało się to w taki sposób, że sama sobie upolowałam ludzi na ulicy. To wszystko wynika z moich zalet, którymi są: upór, spryt i żarłoczność. Jestem też bura, nachalna i mam zmierzwione futerko, za to żadnych kompleksów. U nas w domu mieszkają jeszcze Reszka, Sonia i New oraz Pani. I jeszcze zostałam felietonistką, co oznacza, że piszę artykuły na portalu "Świat Kotów". Mam tu jeszcze swój profil jako kot Pani, ale ten tutaj jest ważniejszy.